Naukowe Andrzejki 2015 – nasza relacja

wpis w: Wydarzenia w Kloclegownii | 0

28 listopada 2015 roku odbyły się w Kloclegowni Naukowe Andrzejki. W ciągu całego dnia zajęć odwiedziło nas 47 dzieci, które razem z nami wróżyły, eksperymentowały i budowały z klocków. Był to bardzo intensywny dzień pełny ciekawych odkryć. Andrzejki to oczywiście wróżby, ale nam skojarzyły się również ze światłem świec i z cieniem. I na tym skupiliśmy się podczas naszego spotkania.

Zaczęliśmy od małego wyzwania, dzięki któremu mogliśmy się trochę poznać. Podzieliliśmy się na trzy- i dwuosobowe grupy. Każda grupa miała za zadanie zaprowadzenie żelkowego robaka do swojego domku. Robak musiał zostać przewleczony przez kółko bez użycia rąk. Mogliśmy się posługiwać tylko spinaczami biurowymi. Nie było łatwo, ale wszystkim się udało. Na końcu czekała żelkowa nagroda!

WP_20151128_11_19_36_Pro WP_20151128_11_20_20_Pro WP_20151128_11_20_37_Pro WP_20151128_11_21_00_Pro WP_20151128_13_43_23_Pro WP_20151128_13_43_41_Pro WP_20151128_13_43_54_Pro WP_20151128_13_44_35_Pro WP_20151128_16_19_30_Pro WP_20151128_16_19_36_Pro WP_20151128_16_19_56_Pro WP_20151128_16_19_43_Pro

Jak już trochę się poznaliśmy, mogliśmy zabrać się za eksperymentowanie. Po krótkim przypomnieniu, że z ogniem należy obchodzić się bardzo ostrożnie, każdy dostał swoją zapaloną świeczkę. Świeczka ta stała na talerzyku, na który wylana była kolorowa woda. Naszym zadaniem było pozbieranie wody z talerzyka bez użycia rąk. Okazało się, że wystarczy przykryć świeczkę kubkiem i chwilę poczekać. Gdy świeczka zgasła, woda sama wskoczyła do kubka! Magia? Nie! To tylko fizyka! Ogrzane powietrze w kubku gwałtownie się skurczyło, dzięki czemu powstała próżnia, która zassała wodę. Żeby dobrze to zrozumieć, udawaliśmy przez chwilę cząsteczki powietrza.

WP_20151128_11_35_09_Pro WP_20151128_13_54_52_Pro WP_20151128_13_55_08_Pro WP_20151128_13_55_33_Pro WP_20151128_13_56_37_Pro WP_20151128_13_56_46_Pro

Nadszedł czas na wróżby. Każdy wylosował karteczkę z nazwą zawodu napisaną sympatycznym atramentem. Używając reakcji chemicznej musieliśmy odczytać nasz przyszły zawód. Ponieważ nasz sympatyczny atrament był roztworem wody z sodą oczyszczoną, do odczytania liter potrzebowaliśmy czegoś kwaśnego. Pomalowaliśmy nasze kartki sokiem grejpfrutowym, a naszym oczom ukazała się nasza przyszłość. Przygotowaliśmy też dla naszych rodziców sekretne listy, które mieli odczytać w domu.

WP_20151128_14_08_31_Pro

Czemu Patrzysz Żabko Zielona Na Głodnego Filemona? Takiego wierszyka nauczyliśmy się, żeby dobrze zapamiętać kolejność kolorów tęczy. Pierwsze litery każdego słowa odpowiadają pierwszym literom poszczególnych kolorów, czyli: czerwonemu, pomarańczowemu, żółtemu, zielonemu, niebieskiemu, granatowemu i fioletowemu. Mogliśmy to sprawdzić tworząc tęczę z odbicia płyty CD. Było sporo zabawy z tańczącymi po klasie tęczami.

Wreszcie przyszedł czas na klocki. Zamiast lania wosku, zbudowaliśmy własne budowle z zasłoniętymi oczami. Potem próbowaliśmy odgadnąć naszą przyszłość patrząc na ich cień. Przy okazji okazało się, że cień nie zawsze jest czarny lub szary. Może też być kolorowy, jeżeli światło przechodzi przez przezroczyste klocki. Było też cieniowe wyzwanie – zbudowanie budowli, której widzimy tylko cień. Było to bardzo trudne zadanie.

WP_20151128_14_37_05_Pro WP_20151128_15_07_09_Pro WP_20151128_15_17_23_Pro WP_20151128_12_20_32_Pro WP_20151128_12_41_36_Pro WP_20151128_14_24_23_Pro

Dla chętnych zrobiliśmy jeszcze wróżbę numerologiczną, ale niektórzy nie mieli na to czasu, bo wreszcie było można samemu pobudować. Cóż to były za konstrukcje! Zapraszamy wszystkie dzieci w tej grupie wiekowej na świąteczne spotkanie 19 grudnia, a ich młodszych kolegów już 5 grudnia na Mikołajki w Kloclegowni. Zapisy na spotkanie świąteczne ruszą w przyszłym tygodniu.

 WP_20151128_17_58_09_Pro WP_20151128_17_58_37_Pro WP_20151128_17_54_33_Pro